Chlebek bananowy z czekolada i owocami

Zawsze kiedy mam w swojej kuchni kilka bananów, których najlepsze dni już minęły 🙈 robię z nich muffiny, placuszki lub obieram, kroję, zamrażam i wykorzystuję później do koktajli #lesswaste. Tym razem padło jednak na bananowe ciacho z czekoladą. W sumie jest to ten sam przepis, z którego robię muffiny ale stwierdziłam, że kawałki ciasta łatwiej jest posmarować masłem orzechowym 😅 Przepis jest bardzo prosty, szybki, przepyszny i w dodatku całkowicie roślinny 🌱

Składniki na keksówkę 25x12 cm

lub około 12 muffinek

  • 3 dojrzałe! banany (360g)
  • 2 łyżki masła orzechowego (40g)
  • niecałe 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (250g)
  • 6 łyżek erytrytolu (60g) - lub inne słodzidło (może być nieco mniej, w zależności od dojrzałości i słodkości samych bananów)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki napoju sojowego, z wapniem (125g)
  • sok z 1/2 cytryny
  • opcjonalnie dodatki: gorzka czekolada (polecam!)/orzechy

Sposób przygotowania:

  1. Piekarnik nagrzewamy do 170 °C.
  2. Banany obieramy i kroimy w grube plastry do dość dużej miski.
  3. Dodajemy do nich masło orzechowe, mąkę, erytrytol (lub inne słodzidło), sodę i cynamon. Całość blendujemy (będzie dość gęsta konsystencja).
  4. W kubku mieszamy napój sojowy (najlepiej by miał temperaturę pokojową) z sokiem z 1/2 cytryny. Otrzymaną mieszankę przelewamy do miski z masą bananową i ponownie blendujemy.
  5. Na tym etapie możemy zaszaleć z ulubionymi dodatkami, u mnie obowiązkowo posiekana czekolada.
  6. Całość przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy przez 45-50 minut.

Wskazówka Polecam nie robić tego błędu co ja i nie kroić ciasta od razu po wyjęciu z piekarnika 🙈

Ciacho to idealnie sprawdza się dla wszystkich zabieganych. A gdy masz nieco więcej czasu, polecam podać je z dodatkiem masła orzechowego i owoców leśnych - pychotka!

⤧  Next post Placuszki makowo-cytrynowe ⤧  Previous post Weganizm - z czym to się je?